-
O „znaku pokoju”
z: https://marucha.wordpress.com/2016/09/09/wolne-tematy-77-2016/ Ewelina Anna 2016-09-09 (piątek) @ 08:26:01 Przeczytałam wiele komentarzy o „znaku pokoju” katolików i środowisk LGBT, i uderzyła mnie jedna ważna rzecz. Świadomość wszystkich, nawet księży, jest urobiona przez pozornie chrześcijańskie słówka. Zadziwiający jest tu podstęp szatana. Widzimy oczywisty grzech i ludzi w nim zanurzonych, którzy dopominają się szacunku, wymagają od katolików uścisku…
-
Miazga, Ład serca pedała, pre-noblisty. Pobożny, żarliwy TW w akcji.
za: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18088&Itemid=80 Joanna Siedlecka Biografie odtajnione, Wyd. Zysk, 2015 [W oryginale Portrety pisarzy, skany donosów, zdjęcia grupowe (w ubraniach). MD] Zmiażdżyli go na miazgę 26 listopada 1976 roku. TW „Krzysztof” otrzymał dyspozycje co do toku dalszego postępowania w sprawie Andrzejewskiego. Major Wolski przedstawi TW nasze zamierzenia. 27 stycznia 1977 roku. Odwiedzić Andrzejewskiego w Laskach na…
-
ks. Piotr Glas – Homoseksualne małżeństwa to sakrament satanistów
-
Trąd u ołtarza
za: http://www.uziemkiewicza.pl/2015100492/blog-naczelnego/92-tr%C4%85d-u-o%C5%82tarza Rafał A. Ziemkiewicz Aż mi się nie chce o tym pisać, bo sprawa księdza Charamsy, który stał się bohaterem dla wszystkich nienawidzących Kościoła, jest bardzo prosta. Facet jest zwykłym, jak to się kiedyś nazywało, wiarołomcą, który zdołał wmówić sobie, że to nie on jest winien, ale ci, którym przysięgał oraz zasady, które złamał.…
-
Dialektyka kardynała (apostaty)
za: http://www.pch24.pl/dialektyka-kardynala,38343,i.html Kard. Walter Kasper. Fot. REUTERS/Tony Gentile/FORUM Grzegorz Kucharczyk Niemiecka filozofia idealistyczna (Schelling, Fichte, Hegel i ich uczniowie) to – jak pisał niegdyś G. Santayana – skrajny przykład egotyzmu dominującego w całej nowożytnej filozofii niemieckiej. Reprezentanci tego kierunku, wierni kontynuatorzy Immanuela Kanta, systematycznie odrywali niemiecką filozofię – a co za tym idzie teologię i…
-
Dlaczego niemieccy kardynałowie są tak przeraźliwie “miłosierni”
za: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=16425&Itemid=46 Perché i cardinali tedeschi sono tanto misericordiosi [To spojrzenie powierzchowne, ale potrzebne. Pod spodem “reform” kryje sie chęć Kusego do zgorszenia. Wszystkich.. Wielu – przez odbieranie NADZIEI. MD] http://www.maurizioblondet.it/perche-i-cardinali-tedeschi-sono-tanto-misericordiosi/ Maurizio Blondet Wkrótce rozpocznie swe prace Synod do spraw rodziny, i jak się nie trudno domyślić, będzie on obfitował w „miłosierdzie” co do…